Jak stworzyć landing page na WordPress

Skuteczny landing page w ekosystemie WordPress to precyzyjnie zaprojektowana strona, która prowadzi użytkownika od pierwszego wrażenia do konkretnej akcji: zapisu, zakupu, pobrania lub kontaktu. Aby osiągnąć ten efekt, potrzebne są trzy elementy: jasna propozycja wartości, spójny projekt i rzetelna analiza danych. W tym przewodniku przeprowadzę Cię przez cały proces – od strategii i projektowania, przez konfigurację techniczną, aż po optymalizację, testy i skalowanie kampanii. Zadbamy zarówno o treści i strukturę, jak i o wydajność, śledzenie wyników i ochronę danych.

Strategia: cel, odbiorca i oferta

Zanim zaczniesz klikać w edytorze blokowym, zdefiniuj fundamenty. Najpierw cel – pojedynczy, mierzalny i widoczny na stronie. Może to być zapis na newsletter, umówienie konsultacji, pobranie e-booka czy wykonanie płatności. Unikaj mieszania kilku równorzędnych akcji, bo rozpraszasz uwagę odwiedzających. Następnie określ grupę docelową: jej motywacje, obiekcje, język, styl podejmowania decyzji. Stwórz profil persony i połącz go z konkretną ofertą, która obiecuje rezultat ważny dla odbiorcy. Dobrze sformułowana propozycja wartości zawiera trzy składniki: wynik, sposób dojścia i dowód wiarygodności.

Po trzecie, ustal ścieżkę doprowadzenia ruchu: reklamy, e-mail, social media, SEO lub partnerstwa. Źródło ruchu wpływa na długość i strukturę strony – przykład: z zimnych kampanii wymagaj więcej dowodów społecznych i edukacji, a z ruchu rozgrzanego przechodź szybciej do wezwania do działania. Przygotuj również harmonogram i budżet testów – na początku traktuj stronę jako hipotezę, którą będziesz weryfikować. Kluczowe jest też określenie metryk: koszt pozyskania, współczynnik konwersji, wartość życiowa klienta, zwrot z nakładów. Jednoznacznie zdefiniowane KPI ułatwią późniejsze iteracje i decyzje o skalowaniu.

Ostatnim elementem strategii jest spójność przekazu – od kreacji reklamowych po treści na stronie. Obietnica z reklamy musi znaleźć swoje natychmiastowe odbicie w nagłówku sekcji hero. Niespójność obniża zaufanie i zwiększa odsetek odrzuceń. Pamiętaj też o planie treści na etapy świadomości: odwiedzający z różnym poziomem wiedzy potrzebują innych argumentów, innego poziomu szczegółu i innego tonu. Tu pomocne będzie zmapowanie najczęstszych obiekcji oraz przygotowanie krótkich, konkretnych odpowiedzi widocznych na stronie.

Wybór narzędzi i środowiska WordPress

Dobór narzędzi powinien odzwierciedlać Twoje cele, zasoby i horyzont czasowy. Zacznij od hostingu: wybierz usługę z aktualnym PHP, NVMe SSD, firmowym CDN oraz automatycznymi kopiami zapasowymi. Zadbaj o certyfikat SSL i konfigurację HTTP/2 lub HTTP/3. Domena powinna być krótka, czytelna i łatwa do zapamiętania. Jeśli landing działa w ramach większego serwisu, rozważ subdomenę, by odseparować eksperymenty od głównej witryny.

Motyw: w świecie Gutenberga warto postawić na lekki motyw blokowy (np. GeneratePress/Blockbase inspirowany, Kadence) albo motyw dedykowany landingom z minimalną liczbą skryptów. Builder? Jeśli zależy Ci na szybkości wdrożenia i pełnej kontroli, narzędzia typu page builder są wygodne, ale pamiętaj o obciążeniu skryptami. Edytor blokowy coraz lepiej radzi sobie z makietą landingu – od siatek, przez przyciski, po kolumny i bloki reuse. Kluczem jest umiejętne ograniczenie nadmiarowych pluginów.

Wtyczki bazowe: formularze (np. Gravity Forms, Fluent Forms), cache i optymalizacja (WP Rocket lub W3 Total Cache), optymalizacja obrazów (ShortPixel, Imagify), kontrola skryptów (Asset CleanUp lub Perfmatters), mapy ciepła i nagrania sesji (Microsoft Clarity), integracja z narzędziami reklamowymi. Rozważ też wtyczki do elementów zaufania: ocen, opinii, logotypów klientów. Jeśli planujesz szybkie eksperymenty, przyda się narzędzie do wariantów treści i przycisków.

Środowisko pracy: utwórz staging, aby testować zmiany bez ryzyka wpływu na stronę produkcyjną. Wprowadź kontrolę wersji dla kluczowych fragmentów CSS/JS i przechowuj je w repozytorium. Zaplanuj proces publikacji: kto przygotowuje treści, kto akceptuje projekt, kto odpowiada za testy i wdrożenie. Dobra organizacja minimalizuje błędy i skraca czas do pierwszych wyników.

Struktura treści i perswazja

Szkielet landingu powinien prowadzić użytkownika logiczną ścieżką od problemu do rozwiązania. Pierwszy ekran (hero) ma natychmiast dostarczyć obietnicę i kontekst: główny nagłówek, podtytuł z konkretnym rezultatem, obraz komunikujący sytuację docelową oraz jeden dominujący przycisk. W tym miejscu pojawia się serce strony, czyli kluczowe wezwanie do działania – CTA. Pamiętaj, aby przycisk mówił, co dokładnie się wydarzy (np. Pobierz bezpłatny plan, Zamów audyt w 15 minut) i aby różnił się wizualnie od pozostałych elementów.

Układ podstawowy: hero, sekcja obietnicy (propozycja wartości), trzy kluczowe korzyści, społeczny dowód słuszności (opinie, liczby, logotypy), opis funkcjonalności lub procesu, gwarancje/bezpieczeństwo, najczęstsze pytania, wzmocnione wezwanie do działania. Unikaj obciążających dygresji. To, co nie wspiera głównej akcji, może stanowić przeszkodę. Używaj języka korzyści i precyzji: liczby, czasy, porównania, elementy ryzyka i obietnice ograniczone do możliwych do spełnienia deklaracji. Gdy mówisz o czasie wdrożenia, podaj realistyczny przedział i warunki.

W treści przydadzą się mikroelementy, które rozpraszają wątpliwości: krótkie noty o kosztach, odsyłacze do polityki zwrotów, warunki promocyjne, dane kontaktowe. W sekcji z pytaniami odpowiedz na obiekcje: jak wygląda wsparcie, co w przypadku rezygnacji, jakie są wymagania techniczne, czy są zniżki dla NGO. Zadbaj o logiczne nagłówki podrzędne (nie muszą być tagami, mogą to być po prostu wyboldowane wprowadzenia segmentów), krótkie akapity i punktory dla list korzyści. Kluczem jest konsekwentny, klarowny copywriting, który buduje zaufanie i prowadzi do kliknięcia.

Dowody społeczne: cytaty klientów, studia przypadków, certyfikaty i nagrody, liczby użytkowników, wskaźniki satysfakcji. Niech będą konkretne i weryfikowalne. Jeżeli to możliwe, dodaj imię, stanowisko, firmę, zdjęcie. W przypadku danych liczbowych wskaż okres, z którego pochodzą. Prawdziwość i przejrzystość to waluty zaufania. Nie bój się przyznać, dla kogo rozwiązanie nie jest idealne – to paradoksalnie wzmacnia wiarygodność i filtruje ruch.

Projekt UX/UI i doświadczenie użytkownika

Projektowanie w WordPress zaczyna się od siatki i hierarchii wizualnej. Ustal modularny rytm (np. 8px), konsekwentne marginesy i interlinie, maksymalną szerokość treści (zwykle 640–800 px dla akapitów) oraz kontrast zgodny z normami dostępności. Kolor akcentu powinien mieć silny kontrast wobec tła i powtarzać się wyłącznie w elementach akcji. Obrazy komunikujające rezultat są silniejsze niż same zrzuty ekranu – pokazuj efekt, nie narzędzie. Wspieraj wybór ikonografią, ale nie traktuj jej jako substytutu jasnego tekstu.

Dostępność: alternatywne opisy obrazów, nawigacja klawiaturą, logiczna kolejność fokusu, rozpoznawalne etykiety przycisków. Formy powinny mieć wyraźne stany błędu i sukcesu, a pola – zrozumiałe podpowiedzi. Redukuj tarcie: proś tylko o niezbędne dane, używaj walidacji w czasie rzeczywistym, proponuj domyślne wartości (np. kraj w telefonie). Długie formularze dziel na kroki i sygnalizuj postęp.

Mobile-first: zoptymalizuj układ dla ekranów dotykowych. Przyciski muszą mieć odpowiednią strefę aktywną, odstępy zapobiegające przypadkowym tapnięciom oraz czytelny rozmiar czcionki. Im mniej elementów odwracających uwagę, tym lepiej. Wersja mobilna ma często krótszy czas uwagi, więc skróć nagłówki, uprość grafiki, przenieś mniej istotne treści niżej. Tu pojawia się kluczowa cecha – responsywność – czyli płynne dopasowanie do wielkości i orientacji ekranu.

Psychologia decyzji: wykorzystuj ograniczenie i społeczne dowody, lecz z umiarem. Zamiast agresywnych timerów, rozważ subtelne argumenty: ograniczona pula miejsc, okresowe okno zapisów, transparentny cennik. Twórz bezpieczną ścieżkę: najpierw mniejszy krok (np. demo), potem zakup. W razie wątpliwości prostota wygrywa – mniej opcji, mniejszy ból decyzyjny, wyższa szansa na kliknięcie.

Wdrożenie krok po kroku na WordPress

1) Instalacja i przygotowanie: po wgraniu WordPress skonfiguruj strukturę linków (slug bez dat), włącz SSL i ustaw strefę czasową. Utwórz stronę: Strony → Dodaj nową. Nazwij ją jasno – to ułatwi pracę z raportami. Ustal, czy będzie to niezależny landing (bez menu i stopki), czy część witryny. W wielu motywach znajdziesz szablon „Brak paska bocznego” lub „Pusta strona”. Jeśli nie, stwórz własny szablon poprzez edytor motywu lub child theme.

2) Budowa sekcji: zacznij od hero z krótkim, konkretnym nagłówkiem oraz podtytułem. Dodaj obraz lub wideo bez dźwięku, zakodowane w formacie zapewniającym małą wagę. Przycisk główny kieruj do formularza lub do sekcji niżej (anchor). Następnie sekcja z trzema korzyściami w układzie trzech kolumn, potem bloki z opiniami (cytaty + zdjęcia), potem opis funkcji/etapów procesu w układzie listy z ikonami. Zakończ sekcją FAQ oraz wzmocnionym CTA.

3) Formularze: użyj wtyczki formularzy, ustaw etykiety, walidację i obsługę błędów. Skonfiguruj przekierowanie po wysyłce (np. na stronę podziękowania), aby mierzyć cele. Zadbaj o integrację z CRM lub narzędziem e-mail marketingowym. Dodaj honeypot i ewentualnie reCAPTCHA, ale tak, by nie zaburzać płynności doświadczenia. Komunikaty sukcesu pisz w języku korzyści i pewności: „Wysłano. Sprawdź skrzynkę – za chwilę otrzymasz plan.”

4) Nawigacja i rozproszenia: jeśli landing funkcjonuje w obrębie witryny, ukryj globalne menu i stopkę albo zredukuj je do minimum. Linki zewnętrzne otwieraj w nowym oknie, ale nie przesadzaj z ich ilością. Chcesz maksymalnie uprościć drogę do celu. Na urządzeniach mobilnych rozważ sticky bar z przyciskiem akcji widocznym podczas przewijania, o ile nie przysłania treści.

5) Śledzenie i zdarzenia: skonfiguruj narzędzia reklamowe i analityczne na poziomie kontenerów (GTM) lub lekkich skryptów osadzonych selektywnie tylko na landingu. Oznacz zdarzenia: kliknięcie CTA, wyświetlenie sekcji z formularzem, wysyłka formularza, scroll 50/75/100%, czas na stronie, wyświetlenie cennika. W narzędziach reklamowych ustaw konwersje jako zdarzenia o wysokiej wartości i korzystaj z deduplikacji.

6) Publikacja i kontrola: przed publikacją sprawdź testy na pięciu najpopularniejszych rozdzielczościach ekranu, przeglądarkach oraz urządzeniach. Zrób przegląd językowy, zweryfikuj linki i dostępność. Przepuść stronę przez walidatory szybkości i kontrastu. Dopiero potem publikuj zmianę i odpal kampanię na małym budżecie, obserwując wczesne wskaźniki jakości ruchu.

Wydajność, SEO i fundamenty techniczne

Wydajność to fundament odbioru treści i kosztów kampanii. Każda dodatkowa setna sekundy może wpływać na współczynnik odrzuceń i koszt kliknięcia. Osiągniesz przewagę, optymalizując media: obrazy w WebP, kompresja bezstratna, preloading grafik z hero. Wideo? Zastąp je obrazem z przyciskiem odtwarzania, a właściwe osadzenie ładuj dopiero po kliknięciu. Unikaj ciężkich bibliotek; jeśli builder ładuje zbędne skrypty, wyłącz je na stronie landingu za pomocą narzędzi do zarządzania zasobami. Zadbaj o szybkość poprzez cache, minifikację i lazy loading.

Fonty: jeżeli możesz, użyj systemowych (Inter, Roboto, SF) lub hostuj własne lokalnie. Skonfiguruj font-display: swap i preconnect do hostów. Ogranicz warianty grubości do niezbędnego minimum. Skrypty analityczne ładuj asynchronicznie z priorytetem doładowania po interakcji, gdy to możliwe. Zadbaj o porządek w CSS – krótkie, celowe style dodane do motywu potomnego lub w panelu Dodatkowy CSS.

Pod względem widoczności organicznej liczą się podstawy: unikatowy tytuł i meta opis, nagłówki porządkujące treść, odwołania wewnętrzne, czysty adres URL i logiczne breadcrumbs, o ile są potrzebne. Dodaj dane strukturalne dla ofert, wydarzeń lub FAQ. Zadbaj o szybkie odpowiedzi na intencję użytkownika – strona lądująca nie musi rywalizować o wiele fraz, ale powinna jasno sygnalizować temat. Minimalizuj kanibalizację poprzez odpowiednie tagi kanoniczne. Pamiętaj, że SEO i płatne kampanie wzajemnie się wspierają: strona zoptymalizowana technicznie obniża koszt ruchu.

Nie zapominaj o bezpieczeństwie i stabilności. Aktualizacje, kopie zapasowe i ochronę przed wstrzyknięciami skryptów traktuj priorytetowo. Wdrożenie nagłówków bezpieczeństwa (CSP, HSTS), ograniczenie edycji plików z poziomu panelu, zmiana adresu logowania i limity prób logowania – to podstawowe praktyki. Stabilna strona to niższe ryzyko przerw oraz lepszy wynik jakości w kampaniach.

Analityka, testy i optymalizacja

Strona lądująca bez pomiaru to lot w ciemność. Zacznij od pełnej konfiguracji danych: identyfikacja źródła, medium, kampanii, term, content. Korzystaj z unikalnych UTM dla wszystkich kreacji. Na landingu skonfiguruj śledzenie kliknięć w kluczowe elementy, wyświetleń formularza oraz jego wysyłki. Ustal, które interakcje są miękkimi konwersjami (engagement), a które twardymi. Zebrane dane filtruj z wyłączeniem ruchu wewnętrznego i botów. Dopiero rzetelna analityka pozwala rozróżnić problem jakości ruchu od problemu treści lub projektu.

Testy eksperymentalne buduj na hipotezach. Jeśli masz niski współczynnik przejścia z hero do sekcji formularza, hipoteza może brzmieć: nagłówek nie komunikuje wyniku, a przycisk jest zbyt ogólny. Zaproponuj dwa warianty: precyzyjniejszy nagłówek i przycisk z konkretem. W testach A/B ustal próg istotności, czas trwania i minimalną wielkość próby. Zmieniaj jeden kluczowy element na raz, aby móc przypisać efekt konkretnej zmianie. Zadbaj o wyrównanie źródeł ruchu do wariantów – inaczej wyniki będą mylące.

Optymalizacja może dotyczyć struktury, treści, oferowanego bonusu, długości formularza, formy dowodów społecznych, grafiki hero, kolorów, kolejności sekcji, a nawet samego mechanizmu oferty (np. bezpłatny okres vs. zniżka przy płatności rocznej). Analizuj mapy ciepła, nagrania sesji i ścieżki użytkowników. Szukaj punktów tarcia: miejsca, gdzie ludzie zatrzymują się, przewijają w górę-dół, porzucają formularz. Twórz hipotezy i realizuj cykliczne testy: małe, częste, szybkie. Dobrą praktyką jest regularne porównywanie wyników kampanii i landingu w ujęciu tygodni i miesięcy, aby wychwycić sezonowość i wpływ zmian zewnętrznych.

Raporty buduj wokół celów. Pokaż trend konwersji, koszt na konwersję, udział mobilu w sprzedaży, korelacje między źródłami ruchu a stopniem zaangażowania, wpływ prędkości ładowania na wyniki. Wyniki dziel na segmenty: nowi kontra powracający, kampanie w wyszukiwarce kontra social, regiony, wersje językowe. Dzięki temu wiesz, gdzie skalować, a gdzie optymalizować kreacje, ofertę lub treść.

Utrzymanie, bezpieczeństwo i zgodność

Po publikacji zaczyna się praca utrzymaniowa. Aktualizacje rdzenia, motywu i wtyczek wprowadzaj po przetestowaniu na stagingu. Regularnie sprawdzaj kompatybilność narzędzi, zwłaszcza tych odpowiedzialnych za formularze, cache i kompresję. Zautomatyzuj kopie zapasowe, a backup przywracaj testowo raz na kwartał, aby mieć pewność, że proces działa. Monitoruj uptime i kluczowe wskaźniki serwera: czas odpowiedzi, obciążenie, zużycie pamięci.

Ochrona danych jest elementem zaufania. Polityka prywatności powinna jasno informować o celach przetwarzania, okresie retencji i podmiotach przetwarzających. Wprowadź baner zgód dla narzędzi marketingowych i analitycznych, a skrypty ładuj dopiero po wyrażeniu zgody, jeśli wymagają jej przepisy. Formularze opatrz klauzulą informacyjną i checkboxem, jeżeli podstawą jest zgoda. Reaguj na prośby o dostęp, sprostowanie i usunięcie danych. Słowo klucz – bezpieczeństwo – obejmuje zarówno aspekty techniczne, jak i prawne.

Jakość obsługi: szybka odpowiedź na wiadomości z formularza, automatyczne maile potwierdzające, etykieta w tonie komunikacji. Ścieżka po konwersji (thank you page) to miejsce na cross-selling, instrukcje następnych kroków i domknięcie doświadczenia. Nie kończ relacji w momencie kliknięcia – włącz lead do programu e-mailowego, wyślij materiały, zaproś do społeczności lub do kalendarza konsultacji. To zwiększa wartość klienta i buduje długoterminowe relacje.

Konserwacja wydajności: co miesiąc audytuj wagę strony, liczbę zapytań, działanie cache i skuteczność kompresji. Eliminuj skrypty, które nie są niezbędne. Zdarza się, że to, co pomogło w starcie (np. rozbudowany pop-up), później staje się obciążeniem dla UX i kosztów pozyskania. Rewizja pozwala utrzymać jakość doświadczenia i przewagę w kampaniach.

Checklista i dobre praktyki

Zebrane w pigułce, poniższe elementy pomogą Ci przeprowadzić projekt od A do Z bez pominięcia kluczowych kwestii.

  • Cel i KPI: jeden główny cel, mierzalne zdarzenia, budżet testów.
  • Spójność przekazu: nagłówek odzwierciedla obietnicę z reklamy.
  • Struktura: hero, korzyści, dowody, proces, FAQ, wzmocnione CTA.
  • Formularz: jak najmniej pól, walidacja, przekierowanie na thank you.
  • Dowody społeczne: konkret, zdjęcia, liczby, okres, kontekst.
  • Wydajność: obrazy WebP, lazy load, cache, kontrola skryptów.
  • Mobile: test dotykiem, rozmiary przycisków, prostsze treści.
  • Śledzenie: zdarzenia kliknięć, scroll, wysyłka, cennik, wideo.
  • Eksperymenty: hipotezy, jeden kluczowy element na raz, próg istotności.
  • Zgodność i ochrona danych: baner zgód, polityka, retencja, RODO.
  • Utrzymanie: staging, aktualizacje, backup, monitoring uptime.

Dobre praktyki warte zapamiętania: stosuj testy dymne kampanii przed dużym ruchem, zaczynaj od mniejszej liczby sekcji i stopniowo dodawaj, loguj decyzje projektowe i rezultaty testów, synchronizuj zmiany z zespołem reklamowym i sprzedażowym, dbaj o jednolite nazewnictwo zdarzeń. To niby detale, ale właśnie one budują powtarzalny, skalowalny proces.

Przykłady rozwiązań i scenariusze

Landing dla SaaS: krótkie hero z obietnicą wyniku w liczbach, wideo 15 s z pokazem efektu i interfejsu, logotypy klientów, trzy kluczowe funkcje, sekcja z kalkulatorem ROI, harmonogram wdrożenia, integracje, cennik z wyróżnionym planem. Formularz: e-mail + hasło lub single sign-on. Thank you page: link do panelu, przewodnik startowy, film instruktażowy.

Landing dla usług eksperckich: mocna obietnica, studia przypadków, opinie z konkretnymi wskaźnikami, opis procesu 3–5 kroków, sekcja kto skorzysta, kto nie skorzysta, oczekiwania i ramy współpracy. Formularz: imię, e-mail, krótka diagnoza potrzeb (pola wyboru), preferencja terminu. CTA: „Umów konsultację 30 min”. Dodatkowo sekcja gwarancji satysfakcji oraz certyfikaty.

Landing dla produktu fizycznego: zdjęcia wysokiej jakości, porównania przed/po, filmy 5–10 s, sekcja składników lub specyfikacji, poradnik „jak używać”, warunki dostawy i zwrotów, FAQ logistyczne, reguły promocji. CTA: „Dodaj do koszyka” lub „Kup teraz”. Integracja z płatnościami, filtrowanie opinii po ocenie i temacie, wyróżnienie odpowiedzi marki na krytyczne pytania.

Każdy z powyższych scenariuszy korzysta z podobnych zasad, ale inaczej rozkłada akcenty: SaaS częściej edukuje o czasie wdrożenia i integracjach, usługi eksponują zaufanie i proces, e-commerce maksymalizuje wizualny efekt i prostotę zakupu. Używaj właściwych metryk i testuj elementy o największym wpływie na wynik.

Podsumowanie i następne kroki

Skuteczny landing page to nie jednorazowy projekt, lecz cykl: strategia, wdrożenie, pomiar, iteracja. Jego siła wynika ze zgrania pięciu obszarów: treści, projektu, technologii, danych i operacji. Wypracuj proces, w którym co tydzień przeglądasz wyniki, co dwa tygodnie wdrażasz usprawnienia, a co miesiąc robisz przegląd całości. To, co dziś działa, jutro może wymagać korekty – rynek, reklamy i zachowania użytkowników zmieniają się dynamicznie. Dlatego potrzebna jest ciągła czujność, elastyczność i gotowość do eksperymentów.

Kluczem jest koncentracja na tym, co zwiększa konwersja: jasny komunikat, atrakcyjna oferta, minimalne tarcie, zaufanie i dowody. Pamiętaj o fundamentach technicznych, które chronią doświadczenie użytkownika i budżet: wydajność, zgodność i porządek. Na koniec przygotuj plan skalowania: gdy kampanie pokazują pozytywny zwrot, poszerzaj źródła ruchu, wprowadzaj lokalizacje językowe, rozważ rozszerzenia oferty. A gdy wyniki siadają – wracaj do analizy danych, hipotez i eksperymentów. Dzięki temu budujesz system, który przynosi powtarzalne rezultaty.

Na koniec warto przypomnieć, że nawet najlepsza technologia nie zastąpi wyrazistej obietnicy i zrozumienia klienta. Twoim zadaniem jest połączenie narzędzia, jakim jest WordPress, z klarownym przekazem i skrupulatnym procesem doskonalenia. Skup się na jakości, a liczby same zaczną rosnąć.

Dodatkowe wskazówki praktyczne: trzymaj warianty kreacji i tekstów w jednym repozytorium, aby łatwo wracać do zwycięskich rozwiązań; planuj cykle contentu towarzyszące kampanii (maile, posty, webinary) i spinaj je jednym celem; regularnie porównuj wyniki z benchmarkami branżowymi, ale decyzje opieraj na własnych danych; włącz w proces budowy landingu sprzedaż, support i dział produktu – to tam kryją się odpowiedzi na prawdziwe obiekcje i potrzeby klientów.

Na zakończenie dodaj do swojego warsztatu listę dziesięciu słów, które powinny przewijać się w Twojej pracy: landing, CTA, WordPress, SEO, szybkość, responsywność, analityka, copywriting, bezpieczeństwo, konwersja. Każde z nich wskazuje na obszar, w którym możesz szukać przewagi. Z takim podejściem stworzysz stronę, która naprawdę działa.